Co lepsze, życie w wielkim mieście, czy na łonie natury

Szczególnie młodsze osoby preferują domy i mieszkania bliżej centrum wielkich miast, ci, którzy użyli już miejskich uciech chętniej przenoszą się na obrzeża aglomeracji. Poszukiwane są domy na przedmieściach i małe osiedla mieszkaniowe budowane w otoczeniu przyrody. Rozbudowa dróg znacznie przybliżyła wieś do miasta, miejscowości oddalone niegdyś nawet 30 km od centrum, dziś są przedmieściami, do których można dojechać w kilkanaście minut. Mieszkania, domy na obrzeżach mają swoje niewątpliwe zalety. Czyściejsze powietrze, brak miejskiego hałasu, dużo zieleni i święty spokój. Mając domek w takiej okolicy, nie trzeba się martwić, że fryzura nie jest w porządku, że nie wypada wyjść w krótkich spodenkach. Mieszkanie tutaj ma być relaksem, odpoczynkiem dla całej rodziny. Tu trzeba ładować swoje akumulatory na kolejny, męczący dzień w mieście. W mieście także można przysiąść na ławeczce w parku, ale nic nie zastąpi ławeczki w przydomowym ogrodzie, gdzie można spokojnie wypić kawę kontemplując odgłosy ptaków. Wymarzone miejsce dla dziecinnych zabaw, cisza, brak ulicznego gwaru. A kolejny dzień i tak spędzimy w mieście, marząc o powrocie do domu na wsi.